Niektórzy ludzie pytali, czy możliwa byłaby stabilność sytuacji, w której wszyscy staraliby się zarabiać pasywnie – zajmijmy się więc tym, zanim będziemy kontynuować serię artykułów o przychodzie pasywnym.

Myślę, że przypuszczenie tutaj jest takie, że pewne posady nie dają się zaadaptować do strategii przychodu pasywnego a przez to pewne rodzaje pracy najlepiej pasują do przychodu pasywnego. Dla dobra dyskusji załóżmy, że to prawda.

Pasywne i aktywne metody uzyskiwania przychodu konkurują na rynku. Ludzie mają wolność wyboru spośród tych dwóch strategii. Większość ludzi wybiera przychód aktywny. Dlaczego? Myślę, że głównym powodem jest to, iż są oni społecznie uwarunkowani do wybierania takiej strategii. Prawdopodobnie dokonują tego wyboru bez większej wiedzy o pasywnym uzyskiwaniu przychodu. Szkoła, rodzice i znajomi wspomagają takie wytrenowanie większości ludzi, by ci wybierali przychód aktywny.

Nawet, gdyby znacznie więcej ludzi zaczęło wybierać przychód pasywny, a mniej ludzi gotowych byłoby zarabiać pieniądze aktywnie, to wierzę, że rynek dostosowałby się bez zająknięcia. Ceny za krytyczne usługi, które mogą być realizowane tylko ciągłym nakładem pracy wzrosłyby, a dzięki temu więcej ludzi gotowych byłoby na wykonywanie tych zadań.

Aktualnie mamy nadmiar ludzi poszukujących etatów i niedobór posad dla tych ludzi. Czy jest więc naprawdę mądrze wciąż trenować jeszcze więcej ludzi do poszukiwania etatów? Nie, to byłoby głupie i tylko pogłębiłoby problem. Spowoduje to też zmniejszanie pensji, obniżając w ten sposób poziom życia ludzi.

Myślę, że lepszym rozwiązaniem jest nauczyć ludzi strategii pasywnych i pomóc niektórym z nich w dokonaniu innych wyborów. Przychód pasywny jest dla gospodarki świetny, gdyż nie wymaga on rozglądania się za posadą. W rzeczywistości może właściwie wspomóc tworzenie miejsc pracy.

Przychód pasywny wiąże się z efektem tworzenia miejsc pracy, jak i wspierania istniejących. Kiedykolwiek tworzę nowe strumienie przychodu pasywnego, tworzę przychód dla innych biznesów. Te generują zyski które pomagają pokryć wypłaty wielu pracowników.

Pamiętaj, że metody pasywnego uzyskiwania przychodu zawierają dostarczanie wartości większej liczbie ludzi niż prawdopodobnie byłbyś w stanie obsłużyć przy strategii aktywnej. Nie widzę powodu by powstrzymywać się przed dostarczaniem wartości. Możesz dostarczać wartość w różnych formach stosując strategię pasywną, ale wciąż jest to ogólny zysk dla wszystkich, jeżeli zwiększasz swój wkład.

Jeżeli dasz wydawcy licencję na swoją książkę i uzyskasz od niego przychód pasywny w formie tantiem od sprzedaży, wydawca może za to zapłacić ludziom za wykonywanie konkretnych prac związanych z utrzymaniem swojego systemu w ruchu, a pracownicy ci mogą otrzymywać aktywny przychód w formie pensji. Ten układ pomaga to ułatwić i tworzy oraz utrzymuje miejsca pracy dla innych.

Pasywne i aktywne strategie uzyskiwania przychodu nawzajem się wspierają. Nie są przeciwieństwami. Myślę, że zdrowe jest dla nich współistnienie.

Ja osobiście nie chcę zwykłej posady, ale rozumiem, że wielu ludzi może tego chcieć, czasem wręcz desperacko. Mogę ponabijać się z tego sposobu myślenia od czasu do czasu, żeby zmusić ludzi do bardziej świadomego pomyślenia o tym i do rozważenia alternatyw, ale szanuję zdolność innych ludzi do podejmowania własnych decyzji.

A czy uczciwe jest zarabianie pasywnie – ja powiedziałbym, że jest to więcej niż uczciwe. To absolutnie hojne. Jak już wspominałem we wcześniejszych wpisach, przychód pasywny jest raczej dużo solidniej wynagradzany (i lżej opodatkowany) niż przychód aktywny. Ale strategie przychodu pasywnego mogą też wprowadzić wiele wartości do gospodarki, a przez to sensowne jest solidniejsze wynagradzanie takich strategii. Pomagając stworzyć i utrzymać posady dla innych możesz właściwie wygenerować znacznie większy wpływ podatków niż kiedy zarabiałbyś tę samą kwotę aktywnie.

Wcale nie takie niespotykane wśród zarabiających aktywnie jest myślenie, że przychód pasywny jest strategią zachłannych. Ironia polega na tym, że równie łatwo jest postrzegać zarabiających aktywnie jako osoby ograniczające się i tworzące mniejszy wkład… dając coś od siebie tylko jednemu pracodawcy, kiedy mogliby oni służyć znacznie większej liczbie ludzi. Prawda jest taka, że w obu strategiach dąży się to dawania czegoś innym, tylko na różne sposoby.

W kilku następnych postach zajmę się paroma konkretnymi aspektami przychodu pasywnego. Zademonstruję nawet niektóre z tych strategii wraz z konkretnymi przykładami z mojego własnego biznesu, tak, żebyś mógł lepiej zrozumieć jak to działa.

Źródło: Is It Fair to Earn Passive Income?